Firma z aktualną ofertą
Asystent zna terminy, ceny, dostępność, zasady i opisy, bo kontekst jest pobierany z CMS lub systemu sprzedażowego.
Masz ofertę, dokumentację, procedury albo bazę wiedzy, ale pracownicy lub klienci nadal muszą szukać odpowiedzi ręcznie.
Budujemy asystentów AI pracujących na aktualnych danych firmy: CMS, bazie ofert, dokumentacji, API, panelu lub przygotowanym feederze wiedzy.
To może być chatbot dla klienta, asystent pracownika, narzędzie nad dokumentacją albo interfejs do kontrolowanych funkcji systemu. Możliwe są warianty lokalne lub hybrydowe, projektowane pod kontrolę przepływu danych.
Ważną częścią wdrożenia są granice: limity użycia, zakres narzędzi, kontrola kosztów i monitoring odpowiedzi. Asystent ma pomagać w pracy, a nie generować ryzyko — dlatego dostaje dokładnie tyle uprawnień, ile potrzebuje.
To są scenariusze, po których klient ma od razu rozpoznać własną sytuację.
Asystent zna terminy, ceny, dostępność, zasady i opisy, bo kontekst jest pobierany z CMS lub systemu sprzedażowego.
Pracownik pyta o procedury, produkty, dokumentację albo dane z systemu, bez przekopywania panelu i plików.
Dla danych wrażliwych projektujemy architekturę ograniczającą ich przepływ i pozwalającą rozważyć lokalną inferencję modeli.
Konkretne elementy, które mogą wejść w zakres wdrożenia.
Ten sam rytm pracy niezależnie od skali: od krótkiej rozmowy do działającego narzędzia.
Skąd asystent ma czerpać odpowiedzi: CMS, baza ofert, dokumentacja, procedury, API. Ustalamy też, czego mówić nie może.
Feeder danych, narzędzia, uprawnienia oraz model: lokalny, europejski albo API — zależnie od wrażliwości danych i budżetu.
Asystent odpowiada na prawdziwe pytania pracowników lub klientów. Jakość odpowiedzi sprawdzamy, zanim zobaczy go świat.
Limity użycia, kontrola kosztów, monitoring odpowiedzi i jasny zakres narzędzi. Asystent dostaje tyle uprawnień, ile potrzebuje.
Technologia jest środkiem do celu: ma zebrać dane, policzyć wynik, obsłużyć proces albo pokazać produkt.
Najważniejsze jest rozdzielenie modelu od źródeł danych. Model ma dostać uporządkowany, aktualny kontekst i tylko te narzędzia, które rzeczywiście powinien wywoływać.
Architektura może obejmować feeder danych, backend proxy, limity, streaming odpowiedzi, kontrolę narzędzi i wariant lokalny lub hybrydowy dla danych wymagających większej kontroli.
Odpowiedzi na pytania, które padają najczęściej przed startem projektu.
To kwestia architektury, którą kontrolujesz. Dla danych wrażliwych możliwa jest lokalna inferencja, przy której nic nie opuszcza Twojej infrastruktury, albo modele europejskie z jasnymi zasadami przetwarzania.
Asystent dostaje uporządkowany, aktualny kontekst z feedera danych i odpowiada na jego podstawie, a nie z ogólnej pamięci modelu. Prototyp testujemy na realnych pytaniach i poprawiamy zachowanie przed wdrożeniem.
Zależy od wariantu. Modele przez API rozliczają się od użycia i dostają limity chroniące budżet, a lokalna inferencja nie ma opłat za tokeny — kosztem jest sprzęt. Wariant dobieramy do skali użycia.
Wybrane projekty pokazujące podobny zakres pracy w praktyce.
Najlepszy start to krótka rozmowa: co klient ma zobaczyć, co system ma policzyć, jakie dane są dostępne i jaki efekt ma powstać na końcu.
Opisz projekt, proces albo problem. Odpowiedź uzyskasz możliwie szybko, zwykle w tym samym lub kolejnym dniu roboczym.